|
KOCAR s.c.
ul. Lipowa 9
62-081 Baranowo k/Poznania
tel. (061) 814-20-19
fax. (061) 814-13-98
+0601 964461
 Debiut Subaru Imprezy miał miejsce jesienią 1992 roku. Szybki wzrost popularnoci model ten zawdzięcza występom na trasach rajdowych, gdzie godnie zastąpił wysłużone Legacy. Przez 8 lat produkcji Impreza cieszyła się niesłabnącym powodzeniem wród kierowców na całym Świecie, a po przez kolejne faceliftingi stawała się coraz dojrzalsza i bardziej przemylaną konstrukcją. Aż wreszcie na początku 2000 roku serca wszystkich łanów motoryzacji zabiły mocniej, bo oto najjaniejsza z gwiazd koncernu Fuji Heavy Industries zaprezentowała następcę tego najpopularniejszego modelu Subaru.
Ta długo oczekiwana premiera wywołała fale oburzenia wród nawet najzagorzalszych miłoników Imprezy. W oczach wielu stała się ona, bowiem zwykłym "okrągłym Japończykiem". Ale czy tak jest w rzeczywistoci? Moim zdaniem nie! Stylici celowo nadali autu taki wygląd, twierdząc, że jeli spodobałoby się ono wszystkim od razu, to równie szybko by się też znudziło. Ja osobicie po godzinie wpatrywania się w te niepospolite kształty doceniłem ich ukryte piękno. Niesamowite wrażenie w nocy robią ksenonowe reflektory przednie, które przypominają oczy kota. Mylę, że żaden rozsądny kierowca nie pozostanie na lewym pasie widząc takie groźne spojrzenie w lusterku wstecznym.
Nowe, Subaru urosło nieco w porównaniu do swojego poprzednika. Powiększone zostały wymiary gabarytowe auta, a także, co wydaje się dziwne w tak rasowej cywilnej rajdówce, wzrósł też skok zawieszenia. Zmiany te wraz z przekonstruowanym gruntownie podwoziem auta przyczyniły się nie tylko do znacznej poprawy komfortu, ale przede wszystkim pozwoliły uznać właciwoci jezdne Imprezy za niemal doskonale. Zdaje sobie sprawę z tego, że stwierdzenie to może wywołać w użytkownikach starszych modeli tego niezwykłego auta ironiczny umieszek, ale tak włanie jest. Subaru Impreza WRX 2001 roku prowadzi się jeszcze lepiej.
Na Wyspach Brytyjskich zaraz po premierze Imprezy na tamtejszym rynku przeprowadzono test: Subaru Impreza WRX kontra silna drużyna rodem z Niemiec reprezentowana przez Audi S3 (210 KM z 1781 ccm) oraz wiatowego prekursora klasy GTI, którym jest VW Golf tu w specyfikacji V6 4MOTION (204 KM z 2792 ccm). Jak łatwo się domyleć wojownik z kraju kwitnącej wini nie pozostawił żadnych złudzeń, co do tego, kto panuje na krętych, wąskich trasach. O ile S3 mogło jeszcze dotrzymać kroku młodemu WRX, to Golf naprawdę ma się, czego wstydzić. Testerzy uznali jednogłonie, że VW w tym tecie godniej reprezentowałby mały wilczek Lupo GTI.
Kluczem do osiągnięcia wzorowych wręcz właciwoci jezdnych Subaru jest jego serce. Czterocylindrowy leżący bokser, który obniża znacznie rodek ciężkoci auta oraz daje konstruktorom zawieszenia ogromne możliwoci. Takie ułożenie jednostki napędowej zwiększa też bezpieczeństwo pasażerów, ponieważ silnik w trakcie zderzenia czołowego nie przedostaje się do kabiny, lecz wędruje pod podłogę.
Sama jednostka napędowa została poddana jedynie drobnym modyfikacją. Podstawową zmianą w stosunku do poprzednika jest nieco korzystniejszy przebieg krzywej momentu obrotowego. Teraz swą maksymalną wartoć (292 Nm) osiąga on przy 3600 obr./min., czyli o 400 obr./min. wczeniej. Zmiana ta poprawia elastycznoć auta. Oprócz tego zmianą uległy jeszcze chłodnica intercoolera, układ zasysania powietrza oraz turbosprężarka. Przesadzono jedynie z wyciszeniem silnika i układu wydechowego. Krzysztof Hołowczyc po pierwszej przejażdżce za sterami nowego Subaru na torze w Miedzianej Górze powiedział, że po wcinięciu gazu czuć olbrzymią siłę wciskającą w fotel, auto niezależnie od prędkoci żwawo reaguje na dotknięcie pedału gazu i sprawnie długimi lizgami przemyka po krętym torze, lecz, podczas gdy on oczekiwał od silnika, że na wysokich obrotach będzie dopingował go głonym, charakterystycznym dla jednostek typu bokser rykiem, on zachowywał się jak bezduszny pojazd elektryczny. Po prostu startujemy z pod wiateł l nic się nie dzieje, zupełna cisza. Ale nie należy się tym martwić, bowiem polski dealer Subaru znając upodobania swych klientów oferuje jako opcję tłumik Scoobysport.
Nad rozdziałem momentu obrotowego na cztery koła czuwa układ napędowy wspomagany przez mechanizmy różnicowe centralny i tylnej osi. Ten, oparty na długoletnich dowiadczeniach firmy, układ sprawia, że mimo mocy 218 KM trudno jest wyprowadzić WRX-a z równowagi. Dla przykładu można przytoczyć wyniki porównania nowej Imprezy z BMW M5. Podczas próby przyspieszenia, w normalnych drogowych warunkach (to znaczy na zwykłej nawierzchni, a nie na odcinku dowiadczalnym gdzie asfalt ma inna chropowatoć i jest czysty), 400 konne BMW prawie stało w miejscu dymiąc tylnymi kołami, podczas gdy Subaru spokojnie odjeżdżając osiągnęło 100 km/h po 6,2 sekundy. Już słyszę to oburzenie miłoników "bawarskich wycigówek", przecież M5 wyposażone jest w system kontroli trakcji! Tak oczywicie, ale system ten tak skutecznie ogranicza moment obrotowy, że "bemka" rzeczywicie nie pozostawia już za sobą pasów spalonej gumy, ale za to czas przyspieszenia do pierwszej setki wydłuża się z 5,5 do około 8 sekund.
Po otwarciu drzwi, pozbawionych ramy okiennej, oczom naszym ukazuje się przytulne wnętrze z piękna kierownicą Momo. Zadziwiające jest jak bardzo udało się producentowi poprawić jakoć wykończenia wnętrza. Użyte materiały budzą zaufanie, co do swej jakoci, a fotele są twarde z bardzo dobrym trzymaniem bocznym. Uwagę zwracają trzy duże zegary z chromowanymi obwódkami oraz aluminiowe pedały.
Do wyposażenia seryjnego należy m.in. półautomatyczna klimatyzacja, cztery poduszki powietrzne, samoblokujący mechanizm różnicowy centralny i osi tylnej oraz czterokanałowy układ hamulcowy z ABS i zaciskami Brembo (Subaru lubi to, co ferrari -jak mawia Hołek).
Obecny model Imprezy jest dostępny w czterech kolorach nadwozia: czerwień mediolańska, głęboka czerń, błękit i srebrny. Aby go nabyć potrzeba 155 tys. zł., a koszt serwisu na dystansie 100 tys. km. To wydatek około 12,5 tys. zł. Bardziej szczegółowe informacje znajdziecie na witrynie firmy KOCAR s.c.,która jest przedstawicielem Subaru na Wielkopolskę.
VITEK
|